sobota, 28 listopada 2009

Medycyna a akupresura



Według medycyny akademickiej działanie akupresury opiera się na istnieniu ustalonych powiązań pomiędzy skórą, aparatem ruchu, obwodowym układem nerwowym i naczyniowym z jednej strony a narządami wewnętrznymi z drugiej strony.

Zasada ta zwana teorią odruchów narządowo-skórnych i skórno-narządowych jest dzisiaj najbardziej popularna. Według tej teorii podczas masażu biologicznie aktywnych punktów, wywołuje się trzy rodzaje reakcji w naszym organizmie: reakcję miejscową, reakcję segmentarną i reakcję ogólną.

Stymulując odpowiednie punkty na skórze, wywołuje się impulsy, które na drodze odruchowej powodują lepsze ukrwienie narządu, a co za tym idzie lepsze odżywienie i natlenienie odpowiedniego narządu.

Istnieje również teoria mówiąca o wytwarzaniu podczas stymulacji punktu endorfin, co może tłumaczyć dużą skuteczność przeciwbólowego działania akupresury.

Ważny również jest fakt potwierdzania przez naukę współczesną, istnienia biologicznie aktywnych punktów. Stwierdzono, że miejsca, w których zlokalizowane są punkty chińskie, charakteryzują się zmniejszoną opornością elektryczną w porównaniu do miejsc sąsiednich. Właściwości te zostały wykorzystane do skonstruowania detektorów punktów akupunktury, które nie tylko pomagają zlokalizować je, ale również są wykorzystywane do ich stymulacji.

Wszystkie współczesne, akademickie teorie nie tłumaczą jednak w pełni zasad działania akupunktury i akupresury, dlatego terapeuci dobierając punkty, często chętnie posługują się tradycyjnymi zasadami chińskimi.

Jak odnaleźć punkt?

Warunkiem prawidłowego wykonania zabiegu, jest właściwe zlokalizowanie punktu.

Są dwie podstawowe metody lokalizacji:

● lokalizacja według miejsc anatomicznych ciała (metoda dokładna, ale wymagająca znajomości podstaw anatomii),
● lokalizacja punktów przy pomocy tak zwanego proporcjonalnego „cuna”.

Do korzystania z drugiej metody trzeba przede wszystkim zapoznać się z jednostką opracowaną przez Chińczyków, zwaną cunem. Jest to jednostka pomiarowa indywidualna dla każdego człowieka. 1 cun odpowiada szerokości kciuka, 2 palce (wskazujący i środkowy) odpowiadają 1,5 cuna, a cztery palce złączone razem to 3 cuny.

Ponieważ szerokość palca może ulec zmianie np. pod wpływem ciężkiej pracy fizycznej, warto korzystać z pewnych stałych proporcji ułatwiających wyszukanie punktu. Wiedząc na przykład, że odległość od przedniej do tylnej linii włosów wynosi 12 cunów łatwo możemy przy użyciu elastycznej miarki (kawałek szerokiej gumy z zaznaczoną podziałką) znaleźć punkt, który leży 3 cuny od przedniej linii włosów.

O prawidłowym odnalezieniu punktu świadczyć może jego specyficzna wrażliwość na ucisk, większa niż w jego okolicach oraz wyczucie niewielkiego zagłębienia, niewidocznego gołym okiem, ale wyczuwalnego przy lekkim ucisku.

Danuta Popowicz 



Metody refleksoterapii



Refleksoterapia to różne metody oddziaływania na punkty biologicznie aktywne, a pierwsze z nich zaczęły pojawiać się już kilka tysięcy lat temu. 

Od niepamiętnych czasów człowiek starał się pozbyć bólu wszelkimi możliwymi sposobami, rozcierał i uciskał obolałe miejsce, a nawet korzystał z ognia do ogrzewania lub przyżegania na przykład ran.

Z czasem zaczął zauważać, że uciskanie konkretnych miejsc przynosi ulgę i zaczął te miejsca zapamiętywać. Zaczął usuwać ból tym, co mu wpadło w rękę, były to pierwsze igły do akupunktury. Początkowo wykonane były z kamienia, potem stosowano igły z kości i bambusa. Tak właśnie powstała akupunktura. Metoda ta sprawdziła się na przestrzeni wieków i do dnia dzisiejszego nie straciła swojego znaczenia w leczeniu.

Nie każdy (dzieci, osoby starsze) dobrze znosi zabiegi akupunktury i wtedy wykorzystuje się inne metody stymulacji punktów, takie jak akupresura, przyżeganie (moksa), elektropunktura, laseropunktura czy bańki.

Ponieważ o akupresurze piszę w innym miejscu, tu zajmę się krótkim wyjaśnieniem pozostałych metod.

Akupunktura
Polega ona na stymulowaniu określonych punktów przy pomocy igieł wykonanych ze stali, złota lub srebra. Te zazwyczaj bardzo cienkie igły wprowadza się na różną głębokość (od kilku milimetrów do kilku centymetrów) i pozostawia na jakiś czas. Czasami podczas zabiegu lekarz wykonuje nimi niewielkie manipulacje np. obraca je lub wprowadza w wibracje. Akupunktura jest w zasadzie zabiegiem bezbolesnym, czasami może pojawić się jakiś lokalny ból. Ważne jest, aby taki zabieg wykonywał odpowiednio przeszkolony lekarz.

Przyżeganie (moksa)
Technika ta polega na działaniu na chińskie punkty ciepłem. Do przeprowadzenia takiego zabiegu wykorzystuje się specjalne stożki lub cygara wykonane z chińskiej odmiany piołunu.

Najpewniejszą i najwygodniejszą metodą ogrzewania jest używanie cygara, które trzymając w dłoni przybliża się do określonego punktu, wykonując przy tym ruchy wahadłowe lub okrężne. Rozżarzony koniec cygara przybliża się i oddala od skóry tak, aby pacjent czuł przyjemne ciepło.

Wskazania do leczenia moksą są podobne jak w przypadku akupunktury, choć najczęściej wykonuje się je w przypadku chorób wywołanych zimnem, chorób przewlekłych i w stanach dużego osłabienia.

Elektropunktura
W tej technice na punkty oddziaływuje się prądem w sposób bezpośredni lub poprzez igłę. Jest to metoda, która w ostatnich latach szeroko się rozpowszechniła.

W tym przypadku bodźcem stymulującym punkt jest prąd o różnym natężeniu i częstotliwości.

Do rozwoju elektropunktury przyczynił się rozwój elektroniki, który umożliwił budowę specjalnych aparatów, zarówno do stymulowania punktów, jak i do ich precyzyjnego odnajdywania. W Polsce również produkowane są takie urządzenia, najczęściej pod nazwą „automeridianu” czy „autopunktera”.

Elektropunktura jest wykorzystywana w lecznictwie przede wszystkim do walki z bólem, choć można jej też używać do leczenia innych dolegliwości. Ma ona jednak trochę więcej przeciwwskazań i jest przez niektóre osoby gorzej znoszona niż akupresura.

Laseropunktura
W laseropunkturze igłę do akupunktury zastępuje się wiązką promieni świetlnych, emitowaną przez laser małej mocy. Metoda ta stosowana jest od niedawna, jednak zyskuje coraz więcej zwolenników. Wskazania do leczenia tą metodą są w zasadzie takie same jak w przypadku akupunktury, główna różnica polega na bezinwazyjności takiego zabiegu, co w przypadku szerzących się zakażeń ma dość duże znaczenie.

Bańki lecznicze
To bardzo stara i prosta metoda, znana już w starożytności. Polega ona na wytwarzaniu podciśnienia, podczas ssącego działania bańki. Powoduje to w efekcie pękanie naczyń włosowatych i drażnienie znajdujących się w tym miejscu receptorów. Powstałe podczas zabiegu krwawe, śródskórne wybroczyny, działają też leczniczo na zasadzie autohemoterapii.

W zabiegach wykorzystuje się różnego rodzaju bańki. Są to bańki szklane stawiane na gorąco przy wykorzystaniu płomienia do rozrzedzenia powietrza w jej wnętrzu lub stawiane na zimno. Tak stawiane bańki mają specjalną pompkę próżniową, która wysysa z jej wnętrza powietrze. Są też bańki gumowe.

Do ciekawych rozwiązań zaliczyć trzeba chińskie bańki zwane „igłami pięciu żywiołów” HACI. Przypominają one gumową bańkę z kapturkiem. Ta bańka to po prostu pompka wytwarzająca podciśnienie, a w plastikowym kapturku mieści się posrebrzana igła z zakończeniem wykonanym z trwale namagnesowanego stopu. Ważne jest, że po przyłożeniu bańki do punktu, igła znajdująca się w środku nie powoduje urazu skóry (nie przekłuwa jej). Bańki HACI są namagnesowane odpowiednio N i S. Nakłada się je według pewnych schematów: albo namagnesowane w ten sam sposób albo naprzemiennie. Igieł nie należy umieszczać w miejscach opuchniętych, owrzodziałych i okolicy żylaków.

Należy zachować bardzo dużą ostrożność lub całkowicie zaniechać stawiania tych baniek w ciąży, podczas miesiączki, u pacjentów z rozrusznikiem serca, chorych na hemofilię, małopłytkowość, cukrzycę czy poważne choroby serca.

Igły HACI nakładamy na około 15 minut, aby powtórzyć zabieg, należy zrobić minimum 10 minut przerwy. Leczenie wymaga 1 - 2 zabiegów dziennie i trwa około 10 dni. Czasem wymaga powtórzenia po 1 – 2 dniach przerwy. W przypadku chorób przewlekłych, leczenie wymaga nawet kilkunastu zabiegów.

Danuta Popowicz


Jak stosować akupresurę?



Akupresura, zwana inaczej bezigłową akupunkturą, jest bezinwazyjną metodą leczenia wielu dolegliwości i chorób, stosowaną od 5000 lat. 

Popularność akupresury stale wzrasta na całym świecie ze względu na jej łatwość wykonania, praktycznie w każdych warunkach, brak skutków ubocznych (pod warunkiem prawidłowego jej wykonywania) oraz minimalne koszty leczenia.

Akupresura nie wymaga stosowania specjalnego sprzętu, można wykonywać ją w mieszkaniu, w pracy, w lesie i w ogrodzie. Można ją robić przez ubranie, jednak lepiej jak pacjent jest rozebrany.

Akupresura to rodzaj masażu, polegający na uciskaniu i masowaniu tzw. punktów biologicznie aktywnych, które odznaczają się szczególnymi właściwościami. Te miejsca na skórze różnią się od pozostałych właściwościami cieplnymi, biochemicznymi i elektrycznymi. Cechą charakterystyczną niektórych punktów jest ich bolesność (czasami bardzo duża) przy ucisku, która zanika po zlikwidowaniu choroby.

Odpowiedni masaż punktów na skórze powoduje pobudzenie zakończeń nerwowych znajdujących się w tych miejscach. Powstałe w ten sposób impulsy biegną drogami nerwowymi do ośrodkowego układu nerwowego, dochodząc do kory mózgowej i stamtąd dalej drogami nerwowymi do chorego narządu, co powoduje zmniejszenie bólu i poprawienie jego czynności.

Akupresurę wykonujemy sami lub z pomocą drugiej osoby. Do masażu wykorzystujemy opuszki palców, ale można również stosować do tego celu jakiś bezpieczny przyrząd, np. gumkę do mazania, która znajduje się na końcu niektórych ołówków. Jest to metoda godna polecenia dla osób chorych, jak i zdrowych, w celach profilaktycznych. Można ją wykonywać zarówno u niemowląt, jaki u osób w podeszłym wieku.

W mojej książce "Akupresura w praktyce" skupiłam się głównie nad praktycznym zastosowaniem akupresury, przedstawiając zestawy punktów dla 70 dolegliwości i chorób. Zostały tu podane jedynie niektóre zasady medycyny chińskiej i ogólne informacje, wystarczające jednak do samodzielnego wykonywania akupresury. Do książki dołączone są trzy plansze przedstawiające rozmieszczenie punktów na ciele człowieka.

Jako masażystka i biomasażystka polecam wszystkim dbającym o swoje zdrowie wypróbowanie tej naturalnej metody. Już od wielu lat interesuję się naturalnymi metodami leczenia, a zwłaszcza akupresurą. Często widziałam już jej pozytywne skutki, które - co najważniejsze - są osiągane bez środków farmakologicznych.

Oczywiście należy tu podkreślić, że nie jest to metoda zastępująca konwencjonalne leczenie i nie powinna być jako taka traktowana. Nie jest to też panaceum na wszystkie choroby, jak uważają niektórzy terapeuci.

Pragnę jeszcze zauważyć, że przeczytanie tego opracowania nie daje niezbędnej wiedzy do samodzielnego układania zestawów punktów na daną dolegliwość, do takich umiejętności potrzebna jest dużo większa wiedza, zarówno medyczna, jak i z zakresu medycyny chińskiej.

Zdaję sobie sprawę z tego, że nie wszystko zostało w tej książce wystarczająco wyjaśnione, zwłaszcza zasady medycyny chińskiej, ale jest to bardzo obszerna wiedza, której opisanie w jednym opracowaniu jest niemożliwe. Jednak informacje tu zawarte, powinny wystarczyć do samodzielnego stosowania akupresury.

Danuta Popowicz