Pokazywanie postów oznaczonych etykietą aktywność fizyczna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą aktywność fizyczna. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 7 lutego 2019

Szumy uszne a aktywność fizyczna


15 proc. ludzi cierpi z powodu szumów usznych. Do ich powstawania może się przyczyniać amatorska i źle prowadzona aktywność fizyczna.



Rodzaj treningu fizycznego powinien być dostosowany do poziomu stresu psychicznego – uważają eksperci. Po pełnym negatywnych wrażeń dniu należy ćwiczyć bardzo krótko, skupiając się wyłącznie na dolnych partiach ciała, lub wcale. W przeciwnym wypadku można doprowadzić do silnych zaburzeń hormonalnych, których następstwem jest m.in. upośledzenie słuchu lub szumy uszne.

Szumy uszne to natrętne dźwięki, takie jak trzaski, dzwonienie czy piski, słyszalne wyłącznie przez osoby cierpiące na tę dolegliwość. Same w sobie nie stanowią choroby, znacznie pogarszają jednak jakość życia, bardzo często prowadząc nawet do poważnych stanów nerwowych i lękowych. Pacjenci nie są w stanie odpocząć, nie mogą skupić uwagi, mają problemy ze snem, a przez to są stale rozdrażnieni – niekiedy muszą zasięgać pomocy psychoterapeuty. Szumy uszne na całym świecie stają się coraz powszechniejszą dolegliwością, występującą równie często u kobiet, jak i mężczyzn, bez względu na wiek.

Szumy uszne mogą być objawem poważnej choroby, m.in. otosklerozy, guza mózgu lub zapalenia ucha środkowego, najczęściej jednak ich przyczyną jest uszkodzenie komórek słuchowych ucha wewnętrznego. W jego efekcie znajdujące się w ślimaku neurony pracują z prędkością znacznie przekraczającą prawidłowe 20–30 Hz.

"Jeżeli neuron zaczyna osiągać prędkość 80–90 Hz, to jest to już dosłownie dźwięk, który słyszymy w głowie, w uchu albo przy uchu. Jest to szum, który jest generowany przez populację neuronów, która nagle została odcięta od stymulacji" – mówi dr Adam Pabiś, neurobiolog, audiolog z Kinetic Centrum Nowoczesnej Audiologii.

Bezpośrednią przyczyną powstawania szumów usznych jest nagły ubytek słuchu. Może to nastąpić m.in. na skutek silnego stresu, ekspozycji na długotrwały i gwałtowny hałas, podwyższonego ciśnienia krwi, zaburzeń wewnętrznych organizmu na skutek nieprawidłowej diety lub wahań hormonalnych czy siedzącego trybu życia prowadzącego do niedokrwienia ucha wewnętrznego. Nagły ubytek słuchu może być także efektem gwałtownego stresu fizycznego, np. podczas niewłaściwego uprawiania sportu, zwłaszcza połączonego ze stresem psychicznym.

"Amatorski i źle poprowadzony wysiłek fizyczny może się przyczynić każdego dnia do powstania szumów usznych. Mamy bardzo dużo stresu psychicznego i jeżeli ktoś miał bardzo trudny dzień w pracy i idzie biegać wieczorem, to już wtedy wiemy, że możemy doświadczyć nagłego ubytku słuchu i szumów usznych" – mówi dr Adam Pabiś.

Organizm człowieka dysponuje 100 proc. energii, którą w ciągu dnia zużywa na procesy adaptacyjne w trakcie stresu psychicznego i fizycznego. Na skutek trudnego, obfitującego w nerwowe sytuacje dnia zużycie tej energii może sięgać nawet 80 proc. – każdy dodatkowy wysiłek fizyczny powoduje wówczas, że organizm sięga do rezerw energii. Odbywa się to ze szkodą dla samopoczucia człowieka, zwalnia bowiem metabolizm i zmienia się poziom hormonów. Co więcej, podczas aktywności fizycznej wydzielany jest kortyzol – hormon, którego zadaniem jest ukierunkowanie krwi do mięśni szkieletowych.

"Jeżeli było dużo kortyzolu z tytułu stresu psychicznego i idziemy biegać, to jest kolejny wyrzut kortyzolu. A nadmiar kortyzolu niszczy komórki słuchowe, więc doprowadza to do nagłego ubytku słuchu i do szumu usznego" – mówi dr Adam Pabiś.

Aby uchronić się przed uszkodzeniem słuchu, przed rozpoczęciem treningu należy zweryfikować poziom stresu psychicznego. Jeśli jest on wysoki, aktywność fizyczna nie powinna trwać dłużej niż kilka minut. Warto wybierać wówczas ćwiczenia angażujące dolne partie mięśni – mają one mniejszą ilość unerwienia aferentnego, co ma znaczny wpływ na szybkość wyrzutu kortyzolu. Przy niskim poziomie stresu psychicznego można trenować dłużej i skupiać się na górnych partiach ciała. Należy jednak pamiętać o tym, żeby nie łączyć ćwiczeń dolnych i górnych partii mięśni, co prowadzi do nadmiernej produkcji kortyzolu, oraz unikać interwałów.

Warto też pamiętać o tym, że przetrenowanie, zwłaszcza na treningu aerobowym, czy takie jak jak popularne wśród Polaków bieganie i jazda na rowerze, gdzie nie dostosowujemy poziomu stresu fizycznego do poziomu stresu psychicznego w ciągu dnia, mogą prowadzić do silnych zaburzeń hormonalnych, a tym samym zwiększać prawdopodobieństwo niedokrwienia ucha wewnętrznego i mikrozawału ślimaka. 

"Jeżeli idziemy biegać wieczorem ze słuchawkami, to musimy pamiętać, że do godziny 20:00 możemy słuchać głośno muzyki, nic się nie stanie, bo w uchu wewnętrznym produkuje się bardzo dużo białek neurotroficznych, ale po godzinie 20:00 białka produkują się w bardzo małej ilości i wtedy dochodzi najczęściej do urazów akustycznych" – mówi dr Adam Pabiś.
Newseria



środa, 26 maja 2010

Co znaczy fitness?



Fitness jako zjawisko pojawił się w Polsce w latach 90. ubiegłego wieku i z roku na rok systematycznie zdobywa coraz większą popularność. 

Słowo „fitness” jest pojęciem szerokim i bardzo różnie rozumianym - bywa, że dla jednych z nas oznacza coś zupełnie innego niż dla drugich.

Fitness jest parasolem, gdyż z jednej strony zawiera w sobie kilka elementów, a z drugiej - chroni i zabezpiecza współczesnego człowieka przed niekorzystnymi skutkami rozwoju cywilizacji.

Konstrukcja słowa "fitness" to kombinacja przymiotnika „fit” i końcówki „ness”, tworzących jedną całość. „Fitness” w słowniku polskoangielskim tłumaczony jest jako „stosowność, nadawanie się do czegoś”. Wskazuje na występowanie pewnych cech adaptacji do otoczenia. Oznacza posiadanie cech i właściwości, które powodują, że człowiek jest przystosowany do otaczającej go rzeczywistości.

Ta odpowiedniość jest wypadkową posiadanych i kształtowanych zdolności, wartości i kwalifikacji. Fitness jest pojęciem o charakterze dynamicznym, co oznacza, że potrzebne jest systematyczne podejmowanie działań w celu osiągnięcia tego stanu. Jego dynamika wynika z charakteru współczesnej rzeczywistości - szalenie dynamicznej, ruchliwej, zmiennej, a z drugiej strony - odpowiada plastyczności ludzkiego ciała, które posiada zdolność adaptacji i zmiany.

Fitness jako efekt oznacza adekwatne, stosowne, właściwe funkcjonowanie współczesnego człowieka w warunkach współczesnej rzeczywistości, będące źródłem radości istnienia i osiągania wysokiej jakości życia.

Fitness przejawia się w trzech aspektach:
– fizycznym,
– umysłowym,
– emocjonalnym.

Za tymi trzema aspektami kryje się „bycie fit”, czyli efekt fitness.

Ewelina Jakubiak 
Fitness