niedziela, 13 czerwca 2010

Żele i kremy na komary, kleszcze i inne owady



Na dokuczliwe owady można spróbować kremy i żele. 

KREM odstraszający komary i kleszcze (także dla dzieci)

Ten krem na komary to dobre rozwiązanie, żeby na grillu zająć się jedzeniem i piciem, a nie odganianiem się od komarów albo drapaniem jak już ugryzą, zwłaszcza jeśli organizator nie zadbał o rozwiązanie problemu komarów.

JAK TO DZIAŁA?

- krem jest w wygodnej plastikowej tubie,
- miejsca narażone na ukąszenia komarów należy pokryć cienką warstwą kremu,
- aby zabezpieczyć się przed kleszczami, należy w szczególności wysmarować powierzchnię skóry przy mankietach i kołnierzykach,
- działa od razu po zastosowaniu,
- w razie potrzeby można powtórzyć,
- MOŻNA STOSOWAĆ U DZIECI W WIEKU nawet poniżej 3 lat,
- może być stosowany przez osoby o wrażliwej i delikatnej skórze.

DODATKOWO:

- posiada przyjemny zapach,
- nie jest tłusty,
- nie plami odzieży,
- oprócz ochrony przed owadami, także pielęgnuje Twoją skórę.
Więcej

ŻEL z aloesem - łagodzi ukąszenia owadów

- żel - łagodzi ukąszenia owadów,
- skutecznie łagodzi swędzenie i pieczenie występujące po ukąszeniu komarów, os, pszczół i innych owadów kłujących,
- powoduje przyjemne uczucie chłodu,
- łagodzi odczyn zapalny i podrażnienia skóry wokół miejsca ukąszenia,
- nie wykazuje oznak ubocznych.
Więcej



czwartek, 3 czerwca 2010

Dożyj 100 lat w chińskim stylu



Klasyczne badania i obserwacje dotyczące zwyczajów społeczeństw długowiecznych poczynione były wśród Chińczyków zagubionych w Górach Południowochińskich. Ich długowieczność jest wręcz legendarna, bowiem wielu Chińczyków żyje grubo ponad 100 lat i, co ciekawe, odznacza się aktywnością i witalnością... 

Klasyczne już badania i obserwacje dotyczące zwyczajów społeczeństw długowiecznych poczynione były wśród Chińczyków zagubionych w Górach Południowochińskich. Ich długowieczność jest wręcz legendarna, bowiem wielu Chińczyków żyje grubo ponad 100 lat i co ciekawe, odznacza się aktywnością, witalnością oraz płodzi dzieci. Zapewne każdy zastanawia się jak oni to robią i jakim cudem żyją ponad sto lat?

Jak oni to robią, że są najdłużej żyjącymi ludźmi na świecie i rzadziej niż my Polacy chorują na nowotwory. Przypisuje się to głównie ich menu, zdominowanemu przez owoce, warzywa, ryby i zioła. Kobiety i mężczyźni dożywają tu średnio 81 lat. Oprócz diety prowadzą oni aktywny tryb życia, unikają stresów, dlatego też nie mają problemów z nadwagą i otyłością. Przypadki zawałów, wylewów czy osteoporozy są niezwykłą rzadkością wśród Chińczyków. A więc jak oni to robią, że niezwykle rzadko chorują i na dodatek są długowieczni? Jaki jest ten chiński styl długowieczności? Jaki jest chiński styl zdrowia?

Chińska recepta na zdrowie to:

- Podstawowym składnikiem ich jadłospisu jest wieprzowina, ale codziennie jedzą również ryby: łososia, makrelę, ponieważ zawierają kwasy tłuszczowe omega–3, które redukują ryzyko tworzenia się zakrzepów krwi, a tym samym miażdżycy. Ryby morskie mają dużo witaminy D, która zapobiega osteoporozie oraz witaminy E, neutralizującej wolne rodniki, a także potasu, zapobiegającego nadciśnieniu. Spożywając ryby, obniżają poziom cholesterolu. Wpływają na rozwój i prawidłowe funkcjonowanie siatkówki oka oraz tkanki mózgowej.

- Nierzadkim elementem ich diety jest sojowe tofu. Soja zmniejsza ryzyko wystąpienia osteoporozy i niektórych rodzajów nowotworu – prostaty, piersi i okrężnicy. Zmniejszając poziom cholesterolu, zapobiega chorobom serca. Łagodzi objawy menopauzy. Zawiera antyutleniacze chroniące przed szkodliwym działaniem wolnych rodników.

- Żeń–szeń jest lekiem na wszystkie choroby, dodawany jest on bezpośrednio do potraw. Z tego korzenia robi się syropy na wieczną młodość, długą sprawność seksualną, na odporność, na stres i wzmożony wysiłek. Ma on także działanie odtruwające, wpływa na pracę gruczołów, na poziom niektórych hormonów we krwi. Obniża poziom cholesterolu, pobudza czynności serca, zwiększa odporność organizmu na infekcje, wspomaga procesy regeneracyjne, a także poprawia ukrwienie mózgu, pamięć i zdolność koncentracji.

- W dużych ilościach, a w szczególności po obiedzie, piją zieloną herbatę. Tej zielonkawej miksturze przypisuje się wiele właściwości. Zapobiega ona rakowi płuc, piersi, żołądka, jelita grubego, prostaty, a także skóry. Chroni przed rakotwórczym działaniem papierosów.

- Co dzień wypijają nawet 5 filiżanek uprawianej od ponad 1 700 lat w prowincji Yunan czerwonej herbaty, jak również 3 filiżanki Gynostemmy. Chińczycy mówią o Gynostemmie, że "jest takie jak żeńszeń, tylko, że jeszcze lepsze". W nim właśnie tkwi siła i recepta na długowieczność. Obie herbaty wspomagają pracę wątroby, obniżają poziom cholesterolu, oczyszczają i wzmacniają organizm, pobudzają procesy trawienia. Gynostemma nazywana jest mordercą tłuszczu, ponieważ atakuje zbędne pokłady tkanki tłuszczowej i skutecznie walczy z nadwagą. Prawidłowo parzona, odpędza zły humor, a nawet łagodzi skutki spożycia alkoholu. By jej właściwości nie zniknęły, nie słodzą jej cukrem.

- Dziennie piją 2 litry niegazowanej wody z dużą dawką minerałów. Zawarte w wodzie wapno wzmacnia kości, które wolniej tracą gęstość.

Chiński przepis na świetną kondycję:

- Nigdy nie najadają się do syta. Jedzą kilka posiłków dziennie, ale w małych porcjach i koniecznie o niezmiennych godzinach. Pomaga to utrzymać im stały poziom cukru we krwi, zapobiega magazynowaniu zapasów w organizmie. Menu komponują w taki sposób, by było pożywne. Dzięki czemu zachowują młodzieńczą figurę.

- Prowadzą aktywny tryb życia. Spacerują, jeżdżą na rowerze, dbają o równowagę psychiczną - ćwiczą jogę, tai chi i kung fu.

Chińska rada na dobre samopoczucie:

- Dzięki silnemu poczuciu więzi rodzinnych i przynależności społecznej zapobiegają depresji i zachowują doskonałe zdrowie psychiczne.

Tak więc i Ty już znasz chiński styl na długowieczność, a co z tą wiedzą zrobisz, zależy tylko od Ciebie. Nie trać, więc czasu w bezowocnym oczekiwaniu na cudowne uzdrowienie, gdyż nikt nie zatroszczy się o Ciebie lepiej niż Ty sam. Tylko sam możesz uczynić się zdrowszym i sam możesz znaleźć drogę do długowieczności. Jeżeli Chińczycy ją znaleźli, więc i Ty też możesz...

Barbara Gawryluk
Artelis


Bezsenność i stres - jak przerwać to błędne koło?



Żyjesz tu i teraz... Żyjesz we współczesnym świecie, który dostarcza Ci wiele szkodliwych bodźców. 

Towarzyszy Ci stałe napięcie, brak czasu, niepokój wywołany pośpiechem, dążenie za wszelką cenę do osiągnięć, pogoń za pieniądzem, konflikty w kontaktach międzyludzkich... i to wszystko doprowadza Cię do ciągłego stresu i frustracji... Nie wiesz już co masz robić. Nie wiesz jak poradzić sobie ze stresem z ciągłym rozdrażnieniem, niepokojem i poczuciem bezradności, zagrożenia. A do tego dochodzi jeszcze bezsenność... Jesteś załamana...

Musisz zrozumieć, że życie pełne jest napięć, konfliktów i stresu. Jednak nie każdy potrafi sobie z nimi poradzić. Powoduje to, że stajemy się bezbronnymi ofiarami stresu. Należy w szczególności podkreślić, że problemy współczesnego świata nie dotyczą tylko osób dorosłych, również młodzież i dzieci są poddawane silnym napięciom, które są przyczyną ich stresu. Dr Hans Selye podkreśla, że stres jest normalną, fizjologiczną reakcją biologiczną każdego organizmu. Natomiast brak reakcji stresowej oznacza śmierć organizmu. Stres towarzyszy każdemu z nas. Jest naturalną reakcją na codzienne wyzwania i życiowe zmiany - nie tylko negatywne, ale i pozytywne. Jednym ze sposobów na udane życie jest umiejętne radzenie sobie ze stresem. To nie sam stres jest niebezpieczny dla człowieka, ale to jak na niego reagujemy.

Pewien optymalny poziom stresu jest niezbędny dla efektywnego funkcjonowania człowieka. Zbyt niski poziom stresu powoduje spadek motywacji, apatię i znudzenie. Zbyt wysoki - napięcie, trudności z koncentracją, lęk i zamęt w głowie, fizyczne zmęczenie, zwolnienie refleksu a przede wszystkim bezsenność. Tak więc stres wywołuje samonapędzający się cykl stres - bezsenność.

Dobrze wiesz jak szybko wpada się w błędne koło z którego nie wiesz jak wyjść: coraz bardziej się denerwujesz - coraz mniej śpisz, więc jeszcze bardziej się denerwujesz i jeszcze krócej śpisz. Z każdą nocą jest gorzej i gorzej. I tak nakręca się Twoja spirala bezsenności... Której nie umiesz rozerwać i wiesz, że sama nie dasz rady... Potrzebujesz pomocy i prostego logicznego sposobu...

Należy zrozumieć, że przerwanie tego błędnego koła jest niezwykle trudne i powinno odbywać się na wielu płaszczyznach i w wielu kierunkach. Tak więc pomoc może przybierać wiele różnych form. Proces radzenia sobie może polegać na opanowaniu czynników powodujących stres i uwolnieniu się od sprawiających cierpienie przeżyć emocjonalnych, a niekiedy wystarczy postawa życzliwego słuchacza, w innym przypadku konieczne jest zastosowanie wysoce wyspecjalizowanych i złożonych metod działania redukujących stres i leczących bezsenność. Jednak przerwanie tego błędnego koła najskuteczniej odbywa się poprzez jednoczesne zadziałanie na oba komponenty.

Od lat prowadzi się badania nad zjawiskiem błędnego koła stresu i bezsenności. Badania japońskie wykazały, że istnieje roślina - Gynostemma, która działa dwukierunkowo: regulująco i adaptogennie na centralny układ nerwowy. Działa uspokajająco w warunkach przeciążenia i stymulująco przy depresji. Udowodniono, że Gynostemma utrzymuje stan równowagi organizmu, a co za tym idzie kontroluje stres i jego następstwo – bezsenność.

Czyli już wiesz jak rozerwać to błędne koło stresu i bezsenności. Wiesz, że stres jest nieodłącznym zjawiskiem naszego życia i nie jesteśmy w stanie go uniknąć. Wiesz, że należy z nim walczyć bo powoduje bezsenność i wiesz, że skutecznym sposobem na niego jest m.in. Gynostemma, która likwiduje jednocześnie stres i bezsenność. Ma ona wyjątkowo wysoką skuteczność w przerwaniu błędnego koła stres-bezsenność.

Barbara Gawryluk