środa, 1 lipca 2020

Mity na temat rezonansu magnetycznego


Większość z nas kojarzy, jak wygląda charakterystyczna tuba stojąca w pracowniach diagnostycznych. Dzięki niej można bezinwazyjnie i bardzo dokładnie sprawdzić stan wszystkich wewnętrznych struktur naszego organizmu. Wokół tego badania narosło jednak sporo mitów.




Mit 1. W trakcie badania jesteśmy narażeni na szkodliwe promieniowanie
Niektórzy pacjenci obawiają się badania rezonansem magnetycznym (zwanym także MRI), bo boją się, że zostaną narażeni na promieniowanie. Warto jednak podkreślić, że ta metoda nie wykorzystuje żadnego rodzaju promieniowania. – Rezonans magnetyczny to bezinwazyjna procedura diagnostyczna, która używa fal radiowych i pola magnetycznego – mówi lek. med. Witold Jarosiński, radiolog z Centrum Medycznego Affidea. – Ich natężenie jest ściśle kontrolowane, a badanie jest całkowicie bezpieczne dla pacjenta. Może być również powtarzane nawet w krótkich odstępach czasu – dodaje. 

Mit 2. Badaniu nie mogą poddać się kobiety w ciąży
Wiadomo, że nie wszystkie badania są bezpieczne dla kobiet w ciąży. Dotyczy to szczególnie procedur, w których wykorzystuje się promieniowanie rentgenowskie. A jak sytuacja wygląda w przypadku planu przeprowadzania u przyszłych mam rezonansu? – Jak już wspomniałem, rezonans magnetyczny działa dzięki falom radiowym i polu magnetycznemu, dlatego jest całkowicie bezpieczny, nie ma więc przeciwwskazań do wykonywania tego badania u ciężarnych – tłumaczy lek. med. Witold Jarosiński z Affidea. – Zaleca się jednak poczekać do II trymestru, bo chociaż nie ma dowodów na to, że rezonans mógłby zaszkodzić przyszłej mamie lub dziecku, to z zasady na początku ciąży odradza się wykonywanie jakichkolwiek procedur medycznych, które nie są absolutnie konieczne. Warto jednak wiedzieć, że MRI może wręcz być zalecanym badaniem diagnostycznym dla kobiet spodziewających się dziecka. Jest znacznie bardziej szczegółowy niż USG, dlatego czasem służy do  oceny patologii ciąży – dodaje. 

Mit 3. Badanie rezonansem magnetycznym jest niebezpieczne dla osób z tatuażami
Kolejną grupą pacjentów mającą obawy przed MRI są ci, którzy mają za sobą wizytę u tatuatora. Czy słusznie? – Posiadanie tatuaży nie jest przeciwskazaniem do poddania się rezonansowi magnetycznemu – mówi lek. med. Witold Jarosiński z Affidea. – Zdarza się, że w trakcie badania pacjenci zgłaszają lekkie ciągnięcie na skórze, które jednak szybko mija. Jest ono spowodowane tym, że w tuszu wykorzystywanym przez tatuatorów są drobinki metalu, na które oddziałuje pole magnetyczne rezonansu. Nie ma ich jednak tak dużo, żeby spowodować jakiekolwiek zagrożenie dla pacjenta – tłumaczy. 

Mit 4. Jeśli w trakcie badania pojawia się hałas, powinno się je przerwać
Pacjenci, którzy szczególnie stresują się przed badaniem rezonansem, jako powód nerwów często wspominają o tym, że słyszeli o „dziwnych dźwiękach” wydawanych przez aparat. Warto wiedzieć, że wynikają one ze sposobu, w jaki funkcjonuje urządzenie do MRI. – Te hałasy to w rzeczywistości fale dźwiękowe, które są efektem ubocznym generowanego pola magnetycznego i absolutnie nie są  powodem do przerwania rezonansu ani tym bardziej nie powinny niepokoić – tłumaczy lek. med. Witold Jarosiński z Affidea. – Mamy jednak świadomość, że nawet z tą wiedzą poddanie się badaniu może być stresujące. Dlatego nowoczesny sprzęt, który coraz częściej jest wykorzystywany w pracowniach diagnostycznych, pozwala minimalizować hałas podczas skanowania. Niektóre aparaty dają nawet pacjentowi możliwość słuchania w tym czasie swojej muzyki dzięki specjalnemu, wbudowanemu panelowi do jej odtwarzania – dodaje

Mit 5. Trudno zmieścić się w tubie rezonansu
Nie tylko dźwięki aparatury budzą obawy niektórych pacjentów. Część osób boi się małej przestrzeni wewnątrz urządzenia. – Zdarza się, że pacjenci pytają nas, czy na pewno zmieszczą się w tubie, która – jak im się wydaje – jest bardzo mała – mówi lek. med. Witold Jarosiński z Affidea. – Dobrze jednak wiedzieć, że średnica nowych rezonansów jest naprawdę duża, wynosi nawet 75 cm, co zwiększa komfort podczas badania. Dodatkowo, dzięki dużemu udźwigowi stołu – do 250 kilogramów – możemy też badać pacjentów o solidniejszej budowie ciała. A trzeba pamiętać, że bardzo często właśnie oni otrzymują wskazanie do wykonania takiego badania ze względu na choroby, które mogą towarzyszyć otyłości – tłumaczy

Mity na temat wszelkich procedur medycznych mogą wywoływać wiele obaw. Jak się jednak okazuje – sporo z nich nie jest prawdą, a żeby się o tym przekonać wystarczy kontakt ze specjalistą. Warto więc rozwiewać nasze lęki i nie pozwolić na to, by zniechęciły nas do wykonania danego badania. Pamiętajmy, że diagnostyka jest niezwykle ważna, często stanowi pierwszy krok do zdrowia, pozwalając na dokładne rozpoznanie choroby i na tej bazie dostosowanie najodpowiedniejszego leczenia.
Newseria



Typy alergii. Wiesz który typ masz?


Problemy alergiczne pojawiają się nie tylko u niemowląt, często pierwsze objawy można zaobserwować nawet po 40-tym roku życia. Rozróżnia się cztery podstawowe typy alergii. Warto wiedzieć, jak je rozpoznać.




Alergia to obronna reakcja organizmu. Dochodzi do niej, gdy odczytuje on jakiś zewnętrzny czynnik nieprawidłowo, jako zagrożenie. Zaczyna wtedy produkować przeciwciała, które mają go zniszczyć. Niestety dolegliwości, jakie powodują alergie są bardzo nieprzyjemne i potrafią skutecznie uprzykrzyć życie. Jej objawy i ich nasilenie zależne są nie tylko od rodzaju alerganu, drogi jego dostania, ale także od typu alergii, co ma kluczowe znaczenie w sposobie leczenia. Sprawdź, czy znasz wszystkie typy uczuleń. 

Alergia wziewna
Powodowana jest przez dostanie się do organizmu szkodliwego czynnika wraz z wdychanym powietrzem. Zwykle atakuje wiosną, gdy najwięcej roślin przechodzi czas kwitnienia. To właśnie pyłki traw, drzew i zbóż są najczęstszymi alergenami. Szacuje się, że w tym okresie prawie 170 mln Europejczyków zmaga się z tym typem alergii.
Może on jednak pojawiać się ciągle, ponieważ drogą oddechową uczulają także: sierść, zarodniki grzybów, pleśń oraz kurz. To właśnie uczulenie na roztocza kurzu domowego jest w Polsce najbardziej powszechne.
Główne objawy alergii wziewnej często występują równocześnie, są to:
  • wodnisty katar lub zatkany nos,
  • łzawienie, swędzenie i pieczenie oczu, a nawet zapalenie spojówek,
  • uczucie zmęczenie (ogólne złe samopoczucie),
  • duszący kaszel,
  • notoryczne kichanie,
  • niewielkie zmiany skórne.
Niewłaściwe sposoby leczenia mogą prowadzić do rozwoju astmy, której podłożem zwykle są przyczyny alergiczne. Już około 70 mln Europejczyków cierpi na tę chorobę. 

Jak łagodzić objawy?
O doborze leków przeciwalergicznych i przebiegu terapii zawsze decyduje lekarz. Jednak nieprzyjemne objawy, takie jak swędzenie oczu, można zniwelować dzięki kroplom dostępnym bez recepty. Gdy alergia utrudnia codzienne życie warto sięgnąć po innowacyjny produkt. Wyrób medyczny, taki jak Ektin, będzie chronił przed szkodliwym wpływem alergenów, a także przyniesie ulgę i wesprze proces regeneracji spojówki. Dodatkowo przyniesie natychmiastową ulgę podrażnionym, suchym, zaczerwienionym i łzawiącym oczom. Krople te zawierają naturalne składniki (bez konserwantów), kwas hialuronowy, który poprawia komfort oraz cząsteczkę Ectoin®, zmniejszającą stan zapalny i stabilizującą błonę komórkową. Razem tworzą one naturalną tarczę na powierzchni oka. Co ważne Ektin wspomaga proces leczenia alergicznego zapalanie spojówek i może być stosowany u kobiet w ciąży i dzieci, a także u osób ze szczególnie wrażliwymi oczami. 

Alergia pokarmowa
Ten rodzaj alergii najczęściej diagnozuje się u dzieci, których organizm zwykle reaguje nadwrażliwością na białka mleka krowiego, jajka, kakao czy truskawki. W przypadku najmłodszych zdarza się, że problemy ustępują samoistnie, wraz z wiekiem. Wiele pokarmów może uczulać równocześnie. Dorośli często zmagają się z nadwrażliwością na: konserwanty i inne dodatki do żywności (np. benzoesan sodu), a także cytrusy, orzechy, ryby i owoce morza. Z alergią pokarmową żyje ponad 17 mln Europejczyków.
Najczęściej objawy pochodzą ze strony przewodu pokarmowego i są odczuwalne już kilka minut po spożyciu alergenu. Są to:
  • ból brzucha,
  • biegunka,
  • wzdęcia,
  • nudności lub wymioty.
By skutecznie bronić się przed alergią pokarmową należy najpierw wykonać testy, które pozwolą wytypować szkodliwe pokarmy. Najskuteczniejszą formą uniknięcia reakcji alergicznej jest wyeliminowanie ich z codziennej diety. 

Alergia kontaktowa
Organizm reaguje także na kontakt alergenu ze skórą, najczęściej są to związki chemiczne, które wywołują natychmiastowy efekt w postaci tzw. wyprysku alergicznego. Jego rozmiar, kształt i forma mogą być bardzo zróżnicowane i zależą od wielu czynników, między innymi czasu kontaktu, temperatury i wilgotności ciała. Najczęściej uczulają nas barwniki do ubrań, konserwanty i substancje zapachowe w kosmetykach oraz środkach chemicznych, a także metale, takie jak chrom czy nikiel (co 7 osoba na świecie ma uczulenie na ten pierwiastek).
Wywołują one:
  • zaczerwienienie, swędzenie, pieczenie lub łuszczenie się skóry,
  • pęcherze,
  • ranki
  • wypryski i pokrzywkę.
Należy niezwłocznie wyeliminować szkodliwy czynnik oraz zastosować odpowiednią pielęgnację skóry, ze zwróceniem szczególnej uwagi na skład preparatów. Alergiczne zapalenie skóry często ujawnia się u dzieci, jednak wraz z wiekiem mija w ponad 50% przypadków. 

Alergia iniekcyjna
W przypadku tego typu alergii następuje reakcja organizmu po wstrzyknięciu alergenu. Zazwyczaj są to leki (często znieczulające) lub jad owadów, takich jak pszczoła, osa, trzmiel czy szerszeń. Iniekcja szkodliwego czynnika może mieć bardzo przykre konsekwencje i dawać objawy od lekkich, aż po ciężkie, a nawet tragiczne w skutkach.
Inne oznaki alergii:
  • świąd, zaczerwienienie, obrzęk lub pokrzywka w miejscu iniekcji,
  • zawroty głowy,
  • gorączka,
  • nudności.
W przypadku silnego uczulenia lekarz przepisuje adrenalinę i zaleca, aby mieć ją zawsze przy sobie, by nie dopuścić do wstrząsu anafilaktycznego, mogącego zakończyć się śmiercią. 

Alergie krzyżowe
O alergii krzyżowej mówimy, gdy reakcję organizmu wywołują dwa lub więcej alergenów, które wnikają do niego różną drogą. Można równocześnie mieć uczulenie na pyłki roślin oraz na jakiś rodzaj pokarmu, np. na pyłki traw czy drzew i orzechy. 
Newseria

Źródła:
- https://www.bausch.com.pl/produkty/krople-do-oczu/ektin/
- https://www.bausch.com.pl/twoje-oczy/infekcje-i-podraznienia-oka/alergie/



Normobaria przyspiesza spalanie tkanki tłuszczowej


Według najnowszych badań[1] regularne wizyty w komorze normobarycznej przyczyniają się do zmniejszenia masy tkanki tłuszczowej w organizmie. Normobaria może więc być znakomitym rozwiązaniem dla wszystkich chcących nieco stracić na wadze jednocześnie poprawiając swoje zdrowie i spowalniając starzenie się organizmu.



Regularne wizyty w komorze normobarycznej przyczyniają się do zmniejszenia masy tkanki tłuszczowej w organizmie. Fot. Newseria



DIETA, RUCH I… NORMOBARIA
Lato to najlepsza pora na zrzucenie zbędnych kilogramów. Ale jak je zrzucić bez efektu jojo? No właśnie, należy podkręcić metabolizm. „Podkręcony” metabolizm to szybsze spalanie tłuszczu, gwarancja szczuplejszej, zdrowiej wyglądającej sylwetki. Uzyskanie tego stanu nie jest łatwe. Istnieją jednak sposoby wspomagające szybkość przemiany materii, takie jak  trening ze zmienną intensywnością, zrównoważona dieta no i w końcu odpoczynek, o którym rzadko kto myśli.  Dieta, dieta i jeszcze raz dieta, czyli bardzo ważny element na drodze do sprawnie i szybko działającego metabolizmu. 

To, co i jak często jemy, w wielkim stopniu wpływa na nasze predyspozycje do spalania tkanki tłuszczowej. Aby osiągnąć optymalne efekty, dziennie należy jeść 5 posiłków składających się z różnorodnych owoców, warzyw, ziaren i protein przy jednoczesnym zrezygnowaniu z pszenicy, nabiału i sztucznych słodzików. 

A oprócz diety i ruchu, odpoczynek. Ale jak skutecznie odpoczywać? Nie zawsze mamy dostęp do morza i plaży. W ładowaniu baterii pomaga tlenoterapia, a dokładniej komory normobaryczne, które pomagają w rozruszaniu naszego metabolizmu. Komory normobaryczne grupy Ekonstal to nowy, innowacyjny sposób na zrzucenie zbędnych kilogramów i to bez najmniejszego wysiłku. 

Są one niezwykle pożyteczne  dla zdrowia i dobrego samopoczucia osób korzystających z ich dobrodziejstw. Dzięki unikatowemu składowi powietrza znajdującego się w ich wnętrzu oraz specjalnym warunkom ciśnieniowym, zabieg w takiej komorze, dotlenia wszystkie komórki organizmu, zmniejszając stany zapalne, pomagając przy przewlekłym zmęczeniu i wzmacniając układ odpornościowy. 

Przyspiesza także rozwój nowych naczyń krwionośnych. Ponadto zabiegi w komorze normobarycznej spowalniają procesy starzenia się organizmu oraz sprzyjają szybszemu powrotowi do zdrowia po przebytych kontuzjach i ogólnej regeneracji ciała. To niesamowite, że już po jednym dwugodzinnym zabiegu stan zdrowotny organizmu osoby w nim uczestniczącej ulega widocznej poprawie.

NOWE BADANIA
Najnowsze badania pokazują jednak, że to jeszcze nie wszystko. Korzyści płynące z uczęszczania na zabiegi w takich komorach nie kończą się na młodszym, zdrowym organizmie. Okazuje się bowiem, że normobaria posiada jeszcze jedną bardzo istotną zaletę. W czasopiśmie naukowym „Medicina” opublikowało niedawno artykuł  prezentujący wstępne wyniki badań grupy naukowców m.in. z Oxfordu, Uniwersytetu Newcastle, Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu czy Uniwersytetu w Rydze. 

W badaniu wzięło udział kilkunastu ochotników, którzy poddali się łącznie dziesięciu sesjom w komorze normobarycznej o całkowitym ciśnieniu 1500 hPa, w powietrzu z podwyższoną ilością tlenu, dwutlenku węgla oraz wodoru. Już po 10 dwugodzinnych wizytach w komorze normobarycznej, u wszystkich ochotników biorących udział w badaniu zaobserwowano dość znaczny spadek masy ciała, spowodowany głównie procentowym zmniejszeniem % tkanki tłuszczowej (z 24,86 % do 23,93 %, p=0,04)[2]. 

Sesje odbywają się w bardzo komfortowych warunkach. Podczas dwugodzinnego zabiegu w komorze doświadczymy prawdziwie relaksującego wypoczynku, ponieważ jej wnętrze to przytulne pomieszczenie, w którym oprócz niezliczonych korzyści dla zdrowia możemy w pełni się rozluźnić, rozsiąść się w wygodnym fotelu, przeczytać książkę, obejrzeć film lub pracować na komputerze – podkreśla Piotr Chrzanowski, przedstawiciel grupy Ekonstal polskiego producenta bezpiecznych i certyfikowanych komór normobarycznych. Aby osiągnąć najlepsze rezultaty w drodze do zdrowszego organizmu i szczuplejszej sylwetki, zaleca się wizytę w komorach normobarycznych 2 razy w tygodniu. 

Kluczem w normobarii jest korzystanie z bezpiecznych, sprawdzonych i certyfikowanych urządzeń. Producentem w pełni wyposażonych i certyfikowanych komór normobarycznych jest w Polsce grupa Ekonstal. Zadbać o zdrowie i smukła sylwetke możemy w komorach: Normobaric w Łodzi, Normobarica w Dąbrowie Górniczej, Lifechamber we Wrocławiu, Normobarica Górki w Wiślicy, Normobaria w Pionkach, Normobaric Room w Osielsku, Normobaria Busko w Busku Zdroju, Normolife w Konstancinie-Jeziorna, Normobaric Clinic w Gdańsku i Normobaric life w Wysokiem (niedaleko Lublina). 

Wszystkie wymienione komory posiadają też znak CE, co oznacza, że spełniają wszystkie wymogi pod względem jakości i bezpieczeństwa. Dodatkowo technologie produkcyjne zbiorników produkowanych przez Ekonstal oparte są na wieloletnim doświadczeniu i kompetencji pracowników uczestniczących w procesie produkcyjnym i są gwarantem najwyższej jakości produkowanych komór normobarycznych. 
Newseria


[1] Medicina 2020, 56, 172, (czasopismo na liście filadelfijskiej) wersja on-line artykułu: https://www.mdpi.com/1010-660X/56/4/172 za: www.mdpi.com/journal/medicina
[2] Medicina 2020, 56, 172, (czasopismo na liście filadelfijskiej) wersja on-line artykułu: https://www.mdpi.com/1010-660X/56/4/172 za: www.mdpi.com/journal/medicina